www.ryby.org
Sierścią i piórami część IV czyli jak przyfasolić podwawelską PDF Drukuj Email
Sztuczna mucha - Sierścią i piórami
Wpisany przez Mateusz Grygoruk   
Środa, 20 Wrzesień 2006 02:00

Truizmem jest, że wędkarstwo muchowe to dyscyplina wielowymiarowa. Zawsze twierdziłem i twierdzić będę, że na udaną wędkarską wyprawę, prócz ryb, składa się wiele innych czynników. Najważniejszym jest to, z kim się na ryby jedzie. Bezsprzecznym atutem naszej klubowej paczki jest to, że na wyjazdach zawsze jest bardzo miło. Czasem nawet, w imię koleżeństwa lepiej jest nie złowić niczego, a czas zyskany na „niewychodzeniu” na wodę poświęcić cennej wymianie doświadczeń. Czy to w bazie, czy to na brzegu, przy samochodzie…

 
Sierścią i piórami czyli streamerowe barany i pisanki cz. III PDF Drukuj Email
Sztuczna mucha - Sierścią i piórami
Wpisany przez Mateusz Grygoruk   
Środa, 19 Kwiecień 2006 02:00

Piękna pogoda. Wymarzona chciało by się rzec. Może nie idealna na ryby, ale wręcz  wspaniała do rozpoczęcia muchowego sezonu. Ciepełko. Chyba Kret do pary z Doleckim też poczuli to zaskoczenie, budząc się tej soboty i widząc piękny, czerwony wschód słońca. 
Wielka Sobota, czy w ogóle całe Święta Wielkanocne od zawsze kojarzyły mi się z pstrągami przynajmniej w takim stopniu, w jakim podwawelska kojarzy mi się z gotowaną fasolą. Może nie ze względu na jaja, jakie te ryby zwykły sobie ze mnie robić, ani  na barana, na jakiego wychodzę, gdy po raz kolejny kończę dzień bez ani jednego brania…

 
Sierścią i piórami, czyli dlaczego akurat tym... część II PDF Drukuj Email
Sztuczna mucha - Sierścią i piórami
Wpisany przez Mateusz Grygoruk   
Środa, 04 Styczeń 2006 02:00
Zima. Długie wieczory. Bliska już perspektywa wyjazdu na pstrągi, chociaż te minus 25 za oknem skutecznie chłodzi mój zapał wędkarski, nawet podlodowy. Cóż zatem robić? Linki już ponawijane na kołowrotki, muchy posegregowane, kamizelka uprana, czyściutka, a spodniobuty wiszą na kołeczku w oczekiwaniu na pierwsze łowienie. Próżno wyczekiwać dobrej pstrągowej pogody, gdy Kret i Dolecki co chwila, zza każdego odbiornika straszą wyżem znad Rosji i mrozem takim, że psy na zakrętach się przełamują. Muchowy marazm totalny. Wędkarstwo muchowe, jak już miałem okazję wspomnieć, jest jednak kwestią totalną, gdyż nie polega tylko na sterczeniu po pachy w lodowatej rzece i smaganiu linką coraz lepszych i rybniejszych miejscówek. Muszkarstwo to także wykonywanie sztucznych much. A ja to uwieeelbiam..
 
Sierścią i piórami cz. I PDF Drukuj Email
Sztuczna mucha - Sierścią i piórami
Wpisany przez Mateusz Grygoruk   
Piątek, 04 Luty 2005 02:00

"Sierścią i piórami, czyli rzecz o muszkarstwie w wielu księgach przez Muszkarza spisana"

ODCINEK 1 "Spotkanie i zauroczenie"

W życiu każdego, nie tylko wędkarza, przychodzi nagle czas na zmiany. To, co robiliśmy dotychczas, przestaje nas bawić tak, jak kiedyś. W łowienie wkrada się rutyna, niechlujstwo i nuda. Nagle zaczynamy dostrzegać rzeczy, które nigdy nas nie interesowały. Z dnia na dzień w swej odmienności stają się te rzczy coraz ciekawsze. Zaczynamy podziwiać tych, co rzecz daną opanowali, co wiedzą na ten temat to, czego my nie wiemy. Taki jest początek.

Pierwsze spotkanie ze SZTUCZNĄ MUCHĄ. Musicie się zgodzić, że łowienie to w żadnym stopniu nie przypomina innych metod. Fakt - cel jest ten sam. Chodzi bowiem o przechytrzenie ryby przy pomocy wędkarskich akcesoriów. Jakże inna jest jednak w muszkarstwie droga do przechytrzenia tej ryby. O ileż ciekawsza...